Składniki
na piernik (na formę 26 cm):
- 120 g margaryny Palma z ,,Kruszwica,,
- 250 g miodu
- 3/4 szklanki brązowego cukru
- 2 łyżki przyprawy korzennej do piernika
- 50 ml ciepłego mleka
- 2 łyżeczki sody
- 3 jajka
- 450 g mąki pszennej
Do garnka
wrzucić Palmę, dodać miód, cukier, przyprawę piernikową i podgrzewać do
rozpuszczenia. W międzyczasie rozpuścić sodę w mleku i wlać do garnka - połączyć
składniki. Całość zdjąć z ognia i przestudzić, ale gdy masa będzie jeszcze
ciepła wbić jajka, dodać mąkę i wymieszać. Powstałe ciasto odstawiam na jeden
dzień.
Kolejnego dnia
wykładam formę kwadratową o rozmiarze 26 cm papierem do pieczenia i przekładam
ciasto do formy - będzie się kleiło (można obsypać sobie ręce
mąką). Wstawiam do nagrzanego piekarnika (180 stopni C termoobieg) i piekę
przez ok. 40 minut. Po tym czasie sprawdzić patyczkiem, czy nie ma śladu
surowego ciasta.
Wystudzić w
uchylonym piekarniku, zimne ciasto przekroić na pół w poprzek, odstawić.
Składniki
na poncz:
- 1 łyżeczka cukru
- sok z połowy cytryny
- 4 łyżki amaretto
Wszystkie
składniki wymieszać i nasączyć obydwa przekrojone placki piernika - przygotować
marcepan.
Składniki
na marcepan:
- 300 g białych migdałów
- 1 białko
- 300 g cukru pudru
- 2 łyżki amaretto lub ekstraktu migdałowego
Migdały zalać
gorącą wodą, a gdy woda trochę przestygnie - obrać ze skóry. Białe migdały
zmielić w maszynce do mięsa, następnie dodać białko i stopniowo dodając cukier
puder, ucierać na gładką i dość gęstą pastę-masę. W międzyczasie dodać amaretto
lub ekstrakt migdałowy.
Nasączony
piernik przełożyć pastą marcepanową - przygotować polewę czekoladową.
Składniki
na polewę:
- 200 g czekolady
- 35 g margaryny Palma z ,,Kruszwica,,
Margarynę
rozpuścić na parze, dodać połamaną czekoladę i rozpuścić mieszając. Uważać, aby
czekolada nie podgrzała się zbyt mocno, bo wtedy może się zważyć. Trzeba po
prostu pilnować, aby miska nie dotykała wody.
Piernik polać
polewą czekoladową.
Po zastygnięciu
czekolady zawijam ciasto w papier do pieczenia i wkładam do worka foliowego,
gdzie zostawiam je na kilka dni.
Liczba porcji
ok. 18
