Na ok 36 sztuk
270 g mąki pszennej
80 g cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
17 g świeżych drożdży
180 ml mleka
50 g czystego smalcu
1 małe jajko
1 łyżeczka skórki z cytryny
1 litr oleju
cukier puder do posypania
Do miski wsypać mąkę, cukry, pokruszone drożdże i kawałki masła - połączyć składniki dodając odrobinę ciepłego mleka , tak aby powstała konsystencja gęstej śmietany. Odstawić na 15 minut. Następnie w reszcie mleka wymieszać cukier i smalec -wlać do zaczynu i zagnieść ciasto. Odstawić na ok 30 minut przykryte ściereczką ciasto w ciepłe miejsce do podwojenia swojej objętości.
Po tym czasie ciasto lekko wyrobić i rozwałkować na prostokąt o grubości ok 1 cm i pokroić na kwadraty.
Rozgrzać olej 170 C , ale trzeba uważać żeby za mocno się nie rozgrzał bo pączusie się będą palić, a w środku pozostaną surowe. Smażyć na rumiano z obu stron, następnie wykładać na papierowy ręcznik aby wchłoną nadmiar tłuszczu. Jeszcze ciepłe pączki posypać cukrem pudrem.
Smacznego
http://www.magiawkuchni.blox.pl
